-->

sobota, 18 sierpnia 2012

krótkie wiersze dla dzieci

Od zawsze ten sam problem znalezienie kilku prostych , krótkich wierszyków do nauki dla naszych szkrabów. Dlatego zebrałam kilka najbardziej moim zdaniem trafnych:) Pamiętajmy że dziecko które już nauczy się krótkiego wierszyka jest z siebie bardzo dumne, chce się chwalić swoim osiągnięciem przed innymi a przy tym  ćwiczy pamięć! POWODZENIA





Miauczy kotek: miau!
- Coś ty, kotku, miał?
- Miałem ja miseczkę mleczka,
Teraz pusta jest miseczka,
A jeszcze bym chciał.
...................................................

Proszę państwa, oto miś.
Miś jest bardzo grzeczny dziś,
Chętnie państwu łapę poda.
Nie chce podać? A to szkoda.
...................................................

Jestem sobie przedszkolaczek,
 nie grymaszę i nie płaczę.
 Na bębenku marsza gram - ram tam tam smile
Mamy tu zabawek wiele,
 razem bawić się weselej,
 kolegów dobrych mam - ram tam tam smile
 .......................................
Łyżka, kubek i śliniaczek,
 je śniadanie niemowlaczek.
 Na śliniaczku misie siedzą,
 pewnie też śniadanie jedzą smile
..............................................................

Kolorowa biedroneczka
jest czerwona jak wstążeczka,
jej brzuszek
jest mięciutki jak kożuszek,
czarne kropki
są wielkości jej stopki
Kiedy nadchodzi wiosna
staje się radosna.
Wskakuje z kwiatka na kwiatek
i wącha każdy ich płatek
................................................................. 
Były sobie kurki trzy i gęsiego w pole szły.
 Pierwsza z przodu, za nią druga,
trzecia z tyłu oczkiem mruga.
 I tak sobie kurki trzy,
 raz dwa, raz dwa w pole szły.
.............................................................



Tu paluszek, tam paluszek
kolorowy mam fartuszek
tu jest rączka a tu druga
a tu oczko do mnie mruga
Tu jest bużka , tu ząbeczki
tu wpadają cukiereczki
tu jest nóżka i tu nóżka
chodż zatańczysz jak kaczuszka
...............................................................





Wzdycha kotek: o!
- Co ci, kotku, co?
- Śniła mi się wielka rzeka,
Wielka rzeka, pełna mleka
Aż po samo dno.

...................................................
Idzie kot
raz i dwa, brylantowe oczy ma,
Stąpa cicho, bez hałasu,
cały miękki jak z atłasu.
Włożył kapcie z aksamitu,
będzie chodził w nich do świtu.\
A o świcie wśród poduszek,
w ciepły zmieni się kłębuszek!
....................................................
Przed snem

Biorę do łóżka auto,
rakietę z kosmonautą,
pod głowę kładę misia,
buty kupione dzisiaj.....

Lecz zawszę usnę najprędzej,
gdy rękę mamy mam w ręce. 


.....................................................

Pisnął kotek: pii...
- Pij, koteczku, pij!
Skulił ogon, zmrużył ślipie,
Śpi - i we śnie mleczko chlipie,
Bo znów mu się śni.
......................................................
 Miś Puchatek z grubym brzuszkiem
lubi miodek jeść paluszkiem...
Dzieci misia dobrze znają
no i bardzo go kochają
.......................................................



Entliczek-pentliczek, czerwony stoliczek,
A na tym stoliczku pleciony koszyczek,

W koszyczku jabłuszko, w jabłuszku robaczek,
A na tym robaczku zielony kubraczek.

Powiada robaczek: "I dziadek, i babka,
I ojciec, i matka jadali wciąż jabłka,

A ja już nie mogę! Już dosyć! Już basta!
Mam chęć na befsztyczek!" I poszedł do miasta.

Szedł tydzień, a jednak nie zmienił zamiaru,
Gdy znalazł się w mieście, poleciał do baru.

Są w barach - wiadomo - zwyczaje utarte:
Podchodzi doń kelner, podaje mu kartę,

A w karcie - okropność! - przyznacie to sami:
Jest zupa jabłkowa i knedle z jabłkami,

Duszone są jabłka, pieczone są jabłka
I z jabłek szarlotka, i komput [placek], i babka!

No, widzisz, robaczku! I gdzie twój befsztyczek?
Entliczek-pentliczek, czerwony stoliczek.
....................................................................................




Zła zima
Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
Szczypie w nosy, szczypie w uszy
Mroźnym śniegiem w oczy prószy,
Wichrem w polu gna!
Nasza zima zła!

Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
Płachta na niej długa, biała,
W ręku gałąź oszroniała,
A na plecach drwa...
Nasza zima zła!
Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
A my jej się nie boimy,
Dalej śnieżkiem w plecy zimy,
Niech pamiątkę ma!
Nasza zima zła!
.......................................................................


KROPLE
Chodzę sobie po ogrodzie,
krople deszczu mam na brodzie.
Skaczę sobie po chodniku
z kroplą deszczu na kucyku.

Tu i tam się kropla mieni,
Schowam krople do kieszeni.
O! już pełną kieszeń mam!
Resztę deszczu oddam wam!
...............................................................


w pokoiku
na stoliku
stało mleczko
i jajeczko
przyszedł kotek
wypił mleczko
a ogonkiem
stłukł  jajeczko
przyszła mama kotka zbiła
a skorupki wyrzuciła
przyszedł tatuś kotka schował
a mamusie pocałował

......................................................
Jedna łapka - pokazujemy jedną rączkę
druga łapka - pokazujemy drugą rączkę
ja jestem niedźwiadek - wskazujemy na siebie
Jedna nóżka, druga nóżka - pokazujemy jedną nogę, drugą nogę
a to misia zadek - klepiemy się po pośladkach
Lubię miodek - masujemy brzuszek
kocham miodek - masujemy brzuszek
podkradam go pszczółkom - machamy rączkami, pokazując jak pszczółki latają
Jedną łapką, drugą łapką, czasem wciągam rurką - rączki przykładamy do buzi na wzór rurki
......................................................

Liski 
Cztery małe rude liski piły mleko z jednej miski.
Jeden lisek z drugim liskiem powsadzały łapki w miskę
Trzeci lisek z czwartym liskiem weszły w miskę z wielkim piskiem.
I wylały mleko z miski cztery małe rude liski.
.......................................................

idzie pani -tup tup tup (tupiemy nogami)
puka w drzwi - puk puk puk (pukamy o drzwi, podłogę, cokolwiek)
skacze dziecko - hop hop hop (podskakujemy)
mała żabka robi skok (skaczemy do przodu)
wieje wietrzyk - szu szu szu (machamy rękoma)
huczy sowa - hu hu hu (zwijamy ręce do buzi i huczmy)
pada deszczyk - kap kap kap (palcami ruszamy od góry na dół)
a ja robię -chlap chlap chlap (klapiemy rękami o podłogę, kolana, cokolwiek)
.....................................................

 mam dwa latka, dwa i pół
sięgam bródką ponad stół
do przedszkola chodzę z workiem
mam fartuszek z muchomorkiem
wszystko zjadam z talerzyka
tańczę kiedy gra muzyka

.......................................................
 Zajączki, zajączki,
zajączki skakały przez pola i łączki.
Stanęły pod laskiem i patrzą,
jak dzieci się bawią i skaczą.
A dzieci podały im rączki
i z dziećmi skakały zajączki.
.......................................................

Tu sroczka kaszkę ważyła.
Tu sobie ogonek sparzyła.
Temu dała na miseczkę (kręcimy wysuniętym kciukiem prawej dłoni).
Temu dała na łyżeczkę (kręcimy palcem wskazującym).
Temu, bo grzecznie poprosił (kręcimy kolejnym palcem).
Temu, bo wodę nosił (kręcimy kolejnym palcem).
A temu najmniejszemu nic nie dała.
Tylko ogonkiem zamieszała,
i frrrrrrrr odleciała i tu się schował

Dla mamy
Kochana Mamo,
Kiedy przytulam się do Ciebie,
To jest mi cieplej niż słońcu na niebie,
Więc nie wypuszczaj mnie ze swych ramion,
Kocham Cię bardzo Moja Mamo!!!

...................................................................
Dla mamy

Za Twe czułe serce,
za mądre nakazy
w dniu Twojego święta
dziękuję - sto razy!
...................................................................
Dla mamy
 

Chcę wam powiedzieć, bo o tym nie wiecie,
że moja mamusia najpiękniejsza w świecie.
Jest taka miła, kochana ogromnie
i wciąż śmieje się do mnie.
Chociaż w dzień wciąż pracuje
to wieczorem ucałuje
rankiem wiąże mi wstążeczki
nocą pierze sukieneczki.
Bo mamusia ukochana
wciąż się trudzi tak od rana
i to wszystko dla swych dzieci
Niech jej za to słonko świec
i

4 komentarze:

  1. Ale super rączki...świetny pomysł!Moja córcia byłaby zachwycona-muszę spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pani Nianiu, a gdzie kultowa już na wsi piosenka o Zuchu?!?!?! Koniecznie proszę o update!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. BARDZO FAJNE PODOBA SIĘ MOIM DZIECIOM KTÓRYCH NAUCZYŁAM NIEKTÓRYCH Z NICH POLECAM

    OdpowiedzUsuń